20 ROCZNICA TRAGICZNEJ POWODZI

IMG-20170624-WA0011W dniu dzisiejszym  w sobotę 24 czerwca,  zaproszeni zostaliśmy do Parafii Mechnica przez ks. Proboszcza Rudolfa Golca i Prezesa OSP Mechnica - Kamionka Jana Greinerta, na uroczystą mszę świętą polową w 20 rocznicę tragicznej powodzi.

Więcej …

Licznik odwiedzin

Dzisiaj18
Wczoraj96
Wizyt w tygodniu18
Wizyt w miesiącu4027
Łącznie wizyt313010

VCNT - Visitorcounter

Zagrożenia pożarowe

Mapa zagrożenia pożarowego w lasach

Naszą witrynę przegląda teraz 29 gości 

Pogoda

Zegar

  • Remiza OSP Antoniów
  • Remiza OSP Antoniów nocą
  • Ponton na wodzie
  • Pojazdy OSP Antoniów
  • Sekcja Ratownictwa Wodnego
  • Nissan Terrano II SLR
  • Ponton 420 z silnikiem 25HP
  • Star 244 GBA 2,5/20
  • Zabytkowy Mercedes 322
"BERY 2017"
Wpisany przez prezes   
sobota, 18 lutego 2017 23:11

20160608(1)

Tradycyjne "Wodzenie Niedźwiedzia - BERY 2017", odbyły się w naszej wiosce Antoniów właśnie dzisiaj, 18-go lutego w sobotę.

Orszak przebierańców z tzw. "Kapelą Podwórkową" , składającą się z trzech grajków, wypożyczonych z OSP Daniec / w tym z bardzo sympatyczną "trębaczką"/, ruszył spod remizy o godz. 8.00 w kierunku ronda w Ozimku. Po dotarciu około 8.30 do Ozimka, do  jeszcze prawie, że zaspanego prezesa naszej OSP, zawrócili  spowrotem w kierunku ulicy Ozimskiej w Antoniowie. Tam, po odwiedzeniu kilku  mieszkańców tej ulicy, oraz mieszkańców ulicy Leśniej, skierowali się na ulicę główną wsi, czyli Powstańców Śląskich. Po ogarnięciu ulic Dylakowskiej i Stawowej, dokładnie w południe skierowali swoje kroki do byłej Gospody "MAZUR", gdzie pani Krysia właścicielka, udostępniła salę w której uczestnicy, mogli spożyć gorący żurek z kiełbasą, zasponsorowany przez firmę "JagAlf" z Chobia. Po krótkim odpoczynku, ekipa została podwieziona na przysiółek "Pastwisko". Ostatnim etapem tej wiejskiej pielgrzymki, była ul. Danysza i "Osiedle Zielone". Wyjątkowo sprawnie w tym roku  przebiegło to, gdyż parę minut po godz. 17-stej, orszak zmęczony, ale szczęśliwy zawitał do naszej remizy. Obawialiśmy się trochę, bo straszono opadami deszczu /niektórzy nawet o to pocichu się modlili/, ale wszystko super wyszło, dzięki kilku zaangażowanym druhom /i nie tylko - Ela, Maja/. Uparli się w tej kwestii i udowodnili tym, którzy byli temu przeciwni /nawet robili wszystko, żeby nie wyszło/, że jednak można i warto. Jak to się  w środowisku rzemieślniczym mówi, nie liczy się ilość, liczy się  jakość. Pozyskaliśmy znowu dla naszej OSP, dość pokażną sumę z darowizn, a serdeczność mieszkańców, która nas przyjęła, tak podbudowała tych uczestników, że stwierdzili iż w przyszły roku, nie odpuszczą. Tę całą naszą imprezkę, zakończyliśmy wspólnym ciepłym posiłkiem, a był to bardzo smaczny bigos zrobiony przez panią Josek, teściową Naczelnika Marka, którzy razem to zasponsorowali. Pieczywo, kiełbasę i napoje zasponsorował druh ....... Oprócz kilku negatywnych sytuacji, na które natrafiliśmy podczas tej naszej wiejskiej eskapady, których nie warto opisywać, spotkaliśmy się z taką serdecznością, że aż w niektórych momentach  za gardło ściskało. Dla przykładu, na przysiółku "Pastwisko" 95-letnia samotnie mieszkająca emerytka, wyszła za na nami na ulicę i zaczęła nawoływać, bo myśmy jej nie odwiedzili. A nam szczerze mówiąc, sumienie nie pozwalało iść do tej biednej "kobiecinki" ze skarbonką i prosić o jakąś jałmużnę. Na ulicy Danysza Pani Helga, podarowała nam "blaszkę" świężo upieczonego, bardzo smacznego kołacza i słoik swojskich ogórków. Kilka budynków dalej Pan Grzegorz, wrzucił nam darowiznę do skarbonki i jak "Niedźwiedź" z nim zatańczył, to powiedział, ... a macie tu jeszcze.... i wrzucił kolejny datek do skarbonki. Serdecznie dziękuję Wam wszystkim, którzy tak ze szczerego serca, czynią to dobro na rzecz naszej jednostki /szczególnie dla tych naszych, dwóch młodzieńców Oliwiera i Kuby/. Serdeczne podziękowania wszystkim tym, którzy nas przyjęli. Serdeczne podziękowania jeszcze raz dla sponsorów. Podziękowania też dla tych, którzy robili wszystko żeby nie wyszło, żeby się nie udało. Tak duchowo umocniliście tę garstkę uczestników, że udowodnili "Wam" niektórym, iż warto.

 

Komentarze   

 
0 #1 Marcin12 2017-03-17 01:02
Ciekawe jest, że w tej jednostce jak widać, panuje nadmierne pokazywanie brudów ma forum publicznym ze strony prezesa ( widać po wpisach ), ale nie wprost, tylko wpisy pokazują, że ludzie z którymi pracuje prezes tej jednostki, nic nie robią po jego myśli, wręcz są przeciwni. TO NIE JEST TEMAT NA FORUM PUBLICZNE !!! :-x
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

stat4u

 

Joomla 1.5 themes, web hosting blog.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby uzyskac wiecej informacji sprawdz polityke prywatnosci.

Akceptuje ciasteczka z tej strony.

EU Cookie Directive Module Information